Niezwykła ewolucja sneakersów

Od płaskich „cichobiegów” po zaawansowane buty z największych wybiegów modowych. Jak sneakersy stały się jednym z najbardziej luksusowych hobby i stylem życia dla wielu osób. Co sprawia, że ludzie pokonują szalone odległości, przekraczają granice i płacą ludziom, żeby stanęli za nich w kolejce po wymarzone buty, kosztujące często sporą część comiesięcznej wypłaty?

Za czym kolejka ta stoi?

Kolejka rozciąga się na niemal sto metrów. Ludzie siedzą na rozkładanych leżakach, krzesełkach wędkarskich, kocach i śpiworach. Jedzą zupki instant i przygotowane wcześniej kanapki. Mają też herbatę w termosach. Za czym kolejka ta stoi? Za najnowszym modelem butów Adidas NMD. W przypadku ich wersji nazwanej OG White Cement kilkadziesiąt osób spędziło jedną z zimowych nocy na mrozie. Premiera nowego modelu przyciąga jednorazowo całodzienny tłum i zapełnia kasę sklepową wieloma tysiącami dolarów.

Co zmusza tak wiele osób, aby tak długo i cierpliwie czekać?

Nie są to znani muzycy na topie, którzy przyciągają młodych i modnych ludzi. Nie jest to koncert, premiera gry wideo ani premiera filmowa. Entuzjaści tego czegoś zebrali się tutaj na nieco mniej okazałą okazję.

Tak, ludzie ustawiają się w ten sposób po modne buty, wokół których zdążył już zrodzić się rozległy ‘hype’.

sneakerheadzi

Niezwykłe zwykłe buty

Jakie modele wzbudzają aż tak duże zainteresowanie, że ludzie poświęcają dla nich swoją noc i dzień, a także większość swoich oszczędności? Są to między innymi buty Nike Dunk Sky Hi Michigans, Air Presto Ultra Flyknits, Adidas Yeezy 350 Boost zaprojektowane przez Kanyego Westa czy buty Tubular Nova Cardboard. Sneakerheadzi, którzy na nie polują stworzyli już własny słownik i posiadają własne słownictwo odnośnie wersji kolorystycznych czy wersji modelu. Ci szaleni zwolennicy sneakersów opowiadają o swojej pasji z zapałem naukowca, który opowiada o lepidopterologii lub innym, niezwykłym zjawisku.

Pasja czy moda?

Bycie sneakerheadem z tak wielką gorliwością może być przyrównane do swoistego powołania. Ci ludzie studiują, dyskutują i na okrągło zachwycają się kicksami, a – przede wszystkim – kupują nowe pary butów bez opamiętania. To sprawiło, że kolekcje kilku par modnych kicksów szybko przerodziły się w zaangażowane kolekcje, a zainteresowanie nowymi modelami butów w czystą pasję. W Internecie powstały strony takie jak Hypebeast czy Sneaker News, które stały się imperiami o kwitnącym zainteresowaniu. Również butiki i sneakers sklepy sprawiły, że liczne kolekcje nowych modeli zaspokajały gwałtowny wzrost popytu. Sneakerheadzi uczynili sportowe obuwie męskie czymś więcej niż rynkiem. Obecnie jest to światowy fenomen.

Ludzie naprawdę angażują się w świat sneakersów – mówi Brendan Denault, koordynator marketingu w kanadyjskim butiku LiveStock z obuwiem sportowym. Sneakersy stały się czymś więcej niż tylko hobby. Obecnie to styl życia. Sklep stacjonarny ze sneakersami LiveStock cieszy się ogromną popularnością wśród sneakerheadów w Vancouver i Toronto i jest postrzegany jako jedno z najlepszych miejsc w kraju do zakupu obuwia – a szczególnie ekskluzywnych modeli kicksów.

presto safari

Pogoń za luksusem

Denault doskonale pamięta ferwor panujący wokół sneakersów z limitowanej edycji, które dopiero co pojawiły się na rynku. Jak wiadomo w aktualnej kulturze i stylu życia każdy ma wielki apetyt na bogactwo i własną ekskluzywność. Tymczasem posiadanie modnych butów sportowych ma więcej wspólnego z kolekcjonowaniem niż zwykłym noszeniem trampek – sneakersy sprzedają się w większej ilości niż kiedykolwiek potrzebowaliby noszący je ludzie. Oczywiście jak wiadomo, im większa kolekcja tym większy podziw pozostałych pasjonatów, a ten „sport” nie zna górnego limitu liczby ekskluzywnych par, które można mieć w swym zbiorze, i które będą przyciągać uwagę tłumu.

W rezultacie marki sportowe, takie jak Jordan Brand, Nike czy Adidas wypuściły w ciągu ostatnich kilku lat ogromną ilość modeli butów z limitowanych edycji, które są sprzedawane w wyjątkowo skąpych ilościach. Niektóre z nich to nawet jednorazowa współpraca z popularnymi sportowcami lub projektantami znanymi ze świata designu, sztuki czy mody. Inne modele zaś świętują określone uroczystości lub są tworzone w hołdzie danych wydarzeń. Każdy pretekst czy wymówka jest dobra. Zwłaszcza marka Nike przechodzi samą siebie w wymyślaniu szalonych powodów, by wydać nowe buty z limitowanej edycji. To naturalne i dość zrozumiałe. Jeśli będzie istniał jakiś ciekawy, historyczny powód, dla którego produkt stanie się bardziej wyjątkowy niż inne, a dodatkowo marka zmniejszy jego nakłady, w naturalny sposób zrodzi się szał, który napędzi oczekiwaną sprzedaż.

sneakersy

Gotowi na wszystko

Ten niesamowity szał na punkcie obuwia sportowego czy najnowszych butów do koszykówki sprawił, że kolejki po buty nie przypominają już tych, które można spotkać przed modną lodziarnią lub świetnymi piekarniami. Są to kolejki niema pielgrzymkowe, kolejki testujące wytrzymałość. Niektóre osoby traktują je za punkt honoru i podchodzą do zdobycia nowych butów niemal chorobliwie. To wszystko nieco wymyka się spod kontroli. Dlaczego? Otóż wiele z tych osób nawet nie chce nigdy założyć butów, na które czeka. Ba! One im się często nawet nie podobają. Ludzie kupują też rozmiary niepasujące do ich stóp. Po co to wszystko? Aby móc pochwalić się najnowszymi Air Jordan Retro w swej kolekcji lub po kilku dniach sprzedać je na aukcji za kilkakrotność początkowej ceny.  Właśnie w tym celu ludzie przemierzają szalone odległości, przekraczają granice swej wytrzymałości, a nawet płacą innym ludziom, żeby stanęli w kolejce za nich.

To jak długo będą czekać, zależy od tego, jak bardzo chcą upolować dany model. Letnia poranna wyprawa pod sklep w wolną sobotę może być tylko początkiem przyszłych fanatyków. Gorętsze modele mogą zmusić najbardziej napalonych do rozbicia się z namiotem obok witryny sklepu już na początku tygodnia. Denault wspomina kolekcjonera z Alaski, który przyjechał specjalnie do sklepu w Vancouver i tam przez tydzień czekał na ulicy na krześle kempingowym. Nie myślcie też, że te kolejki są rzadkim przypadkiem. To zdarza się tam co tydzień!

sneakerhead

Silny rynek odsprzedaży

Popyt na dany model jest częściowo wzmacniany przez wtórny rynek online, gdzie rządzą prywatni odsprzedawcy. Działa to podobnie jak odstępowanie biletu na koncert wielkich gwiazd za ich podwójną lub potrójną cenę. Właśnie przez to okazuje się, że ci mężczyźni i kobiety, które stoją w kolejce po to, aby kupić nową parę odjechanych kicksów mają nadzieję podwoić swoje pieniądze poprzez serwis eBay już następnego popołudnia. Niektórzy tacy odsprzedawcy zaczęli nawet płacić nastolatkom, którzy mają czas, aby czekali w kolejce w ich imieniu. Czemu to robią? Po prostu wiedzą, że zarobią na odsprzedaży więcej i to im się po prostu kalkuluje.

Chcesz dowodu? Wystarczy, że spojrzysz na podstrony eBay lub portalu Craigslist. Zobaczysz oszałamiające ceny, które sprzedawcy oczekują za najbardziej popularne modele sneakersów. Liczby te zwykle balansują w setkach lub tysiącach dolarów, a z czasem stają się coraz wyższe, gdy niszowe modele kicksów wchodzą do głównego nurtu.

jordan

Kim są nabywcy?

Przy cenie ponad tysiąca dolarów za jedną parę adidasów, oczywistym pytaniem jest to, kto dokładnie jest gotowy kupić buty za taką cenę? I tu odpowiedź jest jedna – jak w każdej kulturze kolekcjonerskiej, zawsze znajdą się tacy, którzy żyją dla swojej pasji i są gotowi przekazać każdy zaoszczędzony grosz na poszerzenie swojego przyzwyczajenia.

Z drugiej strony mamy zaś bardzo bogatych ludzi, o ogromnych zasobach gotówki, dla których para pożądanych sneakersów stała się symbolem statusu. Oczywiście im bardziej ekskluzywna, tym lepsza. Znajdziemy ich w ciągu dnia w niejednej dzielnicy biznesowej. Kiedy tylko nie ma ich w biurze, będą bardzo dbać o to, co mają na sobie i w czym widzą ich inni ludzie.

Sneakersy w modzie klasycznej

To może wyjaśniać obecność sneakersów w kolekcji najbardziej niezwykłej marki mody męskiej: Harry Rosen. Dotychczas kolekcje modowe marki Harry Rosen składały się tylko i wyłącznie z tradycyjnych modeli butów: czarnych skórzanych oksfordek i butów typu „cap-toe”. Zakładano, że tak będzie zawsze.

Tymczasem niejaki Kevin Eisenberg, starszy nabywca firmy, zwrócił się do kierownictwa o nieco bardziej odważne posunięcie. Zaproponował on wyprodukowanie pary jaskrawoczerwonych sneakersów o podwyższonej cholewki, które wykonano z wężowej skóry. Wykonał je natomiast włoski projektant znany na całym świecie: Giuseppe Zanotti. Z początku marka miała dużo obaw odnośnie reakcji swoich dotychczasowych klientów, co wspomina sam Eisenberg, jednak pójście w stronę butów sportowych okazało się strzałem w dziesiątkę i przyniosło firmie wiele korzyści.

Sukces marki wywołany tym krokiem był niesamowity, wręcz niespotykany. Klienci stali w długich kolejkach. Sklepy nie zostawiły żadnych par w zapasie. To była prawdziwa sensacja. Marka wyprzedała buty w trzech ze swoich 15 sklepów i z dnia na dzień stała się marką obuwia ekskluzywnego numer jeden. Nie tylko pod kątem sneakersów. Ogólnie.

Pięć lat temu para butów sportowych w sklepie ekskluzywnej linii odzieżowej byłaby nie do pomyślenia. Adidasów po prostu nie było w kolekcjach przeznaczonych dla wysokiej klasy klientów. Teraz jest nie to nie tylko akceptowalne, ale stało się normą. To wiele mówi o tym, jak popularna stała się moda na casualowe obuwie i sportowy styl na co dzień.

sneakers

Obsesja nie do zatrzymania

Obsesje są oczywiście nienasycone. Ale nawet bankierzy z Bay Street są na pokładzie tego szalonego, obuwniczego trendu. Nikt, jak by się mogło wydawać, nie ma jeszcze dość drogich sneakersów. Jedno jest niezmienne – wspaniałą cechą sneakersów była, jest i będzie ich wszechstronność i wygoda. Na szczęście zatem są one obecnie dużo szerzej akceptowane. Kiedyś nie byłeś w stanie dostać się do eleganckiej restauracji lub klubu w parze Adidas Superstar czy Nike Air Force 1. Teraz nie spotka Cię żaden problem z tym związany. Może zatem warto stanąć w najbliższej kolejce?

Leave a Comment