Czym jest hype oraz jak się zmienia

Czy wiesz, jak wyglądał sneakersowy hype kiedyś, a jak scharakteryzować możemy go dziś? Dowiesz się czytając poniższy artykuł!

Hype to ostatnio coraz częściej słyszane słowo. Trudno znaleźć idealnego odpowiednika dla niego w języku polskim, jednak możemy pokusić się o przetłumaczenie go na poruszenie lub podekscytowanie. Hype bowiem towarzyszy jakimś wydarzeniom, zjawiskom lub przedmiotom, które pragniemy przeżyć lub posiadać. Jest bardzo częsty również w świecie sneakersowym, jednak jego forma zmienia się na przestrzeni lat.

Mała definicja

Szum, obiekt pożądania, moda… to tylko kilka luźnych skojarzeń ze słowem hype. Hype dotyka wszystkiego, czego pożądamy i czego zazdrościmy innym. Hype dotyczy obiektów, którymi warto się pochwalić, które aktualnie są na topie i wywierają ogromny wpływ na sposób ubierania się czy sposób bycia. Przez cały ten hype pożądamy kolejnej, najlepszej w mniemaniu wszystkich rzeczy tak bardzo, że jesteśmy skłonni całkowicie oderwać się od tego, w co wierzyliśmy czy co nosiliśmy, aby dostać to, co zostało ustanowione i wyniesione na piedestał przez tłumy. W hypie liczy się opinia wszystkich wokół oraz to, co myślą. Hype to rodzaj masowego pragnienia, które jest aktualnie na tapecie i nie uznaje zamienników.

Magiczne słowo

Słowo hype jest stale używane w świecie butów. Jak mało które, idealnie oddaje poruszenie oraz nastroje i emocje, które towarzyszą premierom nowych modeli kicksów. Hype doskonale opisuje także tych, którzy żyją tylko dla sneakersów. Przez to również same marki zaczęły walczyć o to, aby ich modele butów wywoływały hype.  Jest to aktualnie najważniejszy cel dla wielu sportowych marek, ponieważ hype równa się wysoka sprzedaż i pełna rozmiarówka wyprzedana w moment (wystarczy spojrzeć na niektóre buty Jordan czy Adidas Yeezy). Prawdą jest jednak to, że nigdy nie można do końca przewidzieć, co wywoła hype i uruchomi lawinę polubieni, udostępnień, wstawianych przez influencerów fotek i momentalnej wyprzedaży całego zapasu towaru. Niestety dla prawdziwych sneakerheadów hype jest rodzajem zmory. Oznacza on bowiem, że na wymarzony model nowych butów rzucą się osoby nie do końca doceniające ich historię, piękno wykonania czy uniwersalny i ponadczasowy styl. Będące pod wpływem hype’u modele zamieniają się po prostu w chodliwy towar, a z takim wiążą się zawsze nieuczciwe próby postępowania. W taki właśnie sposób i tak już drogie buty są sprzedawane za trzykrotność swojej ceny na rynku wtórnym i często nie dają wyboru tym, którzy liczyli na powiększenie o nie swojej kolekcji sneakersów. Prawda jest jednak taka, że tak samo jak hype może nas i nasze postrzeganie zmienić, tak i my możemy dyktować to, jak będzie wyglądał hype. Tymczasem prześledźmy nieco, jak zmieniała się postać i forma hype’u przez ostatnią dekadę oraz jakich butów dotykało to zjawisko.

superstar

Rok 2006

W roku 2006 model Nike Dunks powoli spotykał się z własną śmiercią, tymczasem model Air Force 1 był nadal silny, ale nie odniosił tak dużego sukcesu jak na początku lat 2000. Rok 2006 był jednak ważny pod innym względem. To właśnie wtedy, wraz z uruchomieniem forum takiego jak Hypebeast czy Sole Collector i Sneaker Freaker oraz forum dotyczącego ultra-niszowych sneakersów o nazwie Superfuture, powstało nowe pojęcie – sneakerhead. W roku 2006 Pharrell Williams stał się także nowym symbolem ulicznego stylu., popychając chłopaków do noszenia pastelowych koszulek polo. Jego powinowactwo i słabość do japońskich strojów streetwearowych zaowocowało linią odzieżową Bathing Ape. Od tego momentu każdy pragnął posiadać buty „Bape camo”, który były bardzo emocjonującą odmianą znanych już wcześniej Air Force 1.

Rok 2007

Jeżeli mielibyśmy wybrać jeden rok, w którym brak było silnych, kulturowych trendów i w którym nie da się wskazać jednej, dominującej marki, byłby to rok 2007. Tamten czas był cholernie dobrym momentem na start mniej znanych marek, tymczasem upłynął pod znakiem rozmaitych nadruków na koszulkach i bluzach z kapturem, a także coraz bardziej popularnych czapek marki New Era oraz sneakersów. Lojalność marki była wówczas subiektywna. Dopiero pod koniec roku pojawiły się tendencje hype’u na sneakersy, które zostały wywołane pojawieniem się pewnych modeli w najbardziej znaczących filmach. Filmy te rzucały jednak komiczne światło na temat pożądania danych butów. Rok 2007 to również czas, gdy ludzie starali się wyrwać straszliwej modzie na tak zwany NTDenim, który polegał na noszeniu obszernych dżinsów, zakrywających niemal w całości dobrane buty. Dzięki temu mogli oni właściwie zaprezentować swoje buty Nike Blazers lub jakiekolwiek inne sneakersy. Zjawisku temu przyjrzała się dokładnie marka Levi’s oferując niewiele później model spodni 501, wykonany z surowego denimu, co było strzałem w 10!

jordan

Rok 2008

Nadmierna eksplozja streetwearowej mody nadal była w 2008 roku bardzo widoczna na wielu płaszczyznach, ale można było wówczas zaobserwować także nową tendencję co do sposobu ubierania się. Na ulicach miasta zaczęli pokazywać się ci, którzy zmierzali do noszenia bardzo specyficznego rodzaju odzieży streetwearowej, co w efekcie dawało postać tak zwanego „skate-pozera”. Pewnie wiele tych osób, zwłaszcza facetów rzeczywiście jeździła na desce skateboardowej, jednak modne było jedynie ubieranie się w tym stylu, a deskorolka stawała się coraz częściej bezdusznym gadżetem. W tym czasie popularne były plecaki takie jak nosił Pharrell czy wschodząca gwiazda muzyczna – Kid Cudi.  Jego wystąpienie odegrało szczególnie ważną rolę we wprowadzaniu starego stylu do nowego stylu. Ta hybryda przyjęła się z powodzeniem!

Rok 2009

Choć wiele osób twierdzi, że prawdziwy wpływ osoby Kanyego Westa rozpoczął się, gdy pojawił się on na scenie z College Dropout w 2004 r., to tak naprawdę stał się on wartościową reklamowo postacią dopiero z początkiem wydania swojego trzeciego studyjnego albumu „Graduation”, który miał premierę w 2007 roku. Liczba odsłon jego kawałków, takich jak na przykład „Stronger” przysporzyły mu ogromne rzesze fanów, nie tylko spośród osób słuchających hip-hopu na co dzień. Tę rosnącą w oka mgnieniu popularność wykorzystała marka Nike podpisując w 2009 kontrakt z Kanye. Współpraca ta była oczywiście trafiona, co spowodowało, że świat zwrócił uwagę na to, jak lukratywna może być sprzedaż sneakersów reklamowanych znanym muzykiem. Kolaboracja ta była jednym z pierwszych sprawdzianów w światowej modzie oraz pokazała, jak wielką gwiazdą jest Kanye West.

sneakers

Rok 2010

Rok 2010 przyniósł początek mody na wysokiej klasy streetwear i modę męską. Chcący być na czasie ludzie zaczęli coraz bardziej przejmować się marką niż samym ubraniem. Największy wpływ na noszone ubrania miała zbuntowana młodzież. Na czasie były takie marki, jak Tyler czy The Creator. Co ciekawe, na powierzchnię udało się wypłynąć stosunkowo podziemnej, japońskiej marce o nazwie Visvim. Nie była ona obca hybrydowej elicie, która ubierała się w ciuchu FBT, Hockneys, Shamans czy wreszcie Vans. Nagle zdobyta rozpoznawalność marki spowodowała podniesienie cen ubrań takich marek jak np. Hiroki. Na całe szczęście hype sprawia, że ludzie przestają dbać o cenę. Rok 2010 to także początek instagrama, który rozpoczął rewolucję w stylu ulicy. Platforma ta, sprzedająca tylko i wyłącznie obrazami, znacznie wykraczała poza wątki for internetowych. Pokazywanie butów swoim znajomym i osobom śledzącym profile właśnie dosięgnęło pierwszego stopnia.

Rok 2011

Rok ten to moment, w którym na tapety wydobyła się postać, etykieta „miejskiego drwala”. Osoba „drwaloseksualna” przynosi nam wspomnienia związane woskowanymi torbami papierowymi czy notebookami Moleskine. W związku z tym nastąpiła jednocześnie recesja mody męskiej i rozpoczęła na dobre rewolucja w przemyśle mody męskiej. Nowym zjawiskiem było promowanie wieloletniej tradycji i pokaźnego dziedzictwa danej marki, co było zupełnym przeciwieństwem tego, do czego ludzie zwykle ciągną, czyli czegoś zupełnie nowego. W tym czasie sneakersy i moda streetwearowa usrtąpiły nieco miejsca do butom od historycznych producentów, takim jak buty Red Wing, sandały Yarteren czy buty z siodełkami od marki Mark McNairy. Wszystkie te fasony skuteczne uzupełniały wygląd i styl na amerykańskiego chłopaka. Rok 2011 to także rozwój blogów o tematyce mody męskiej, zwłaszcza na platformach takich jak Tumblr. Marki zaczęły wysyłać swoje produkty do rąk dobrze znanych blogerów (znanych jako „influencerzy”), zaczęto także coraz większą uwagę poświęcać dokumentowaniu targów modowych, takich jak Capsule czy Pitti Uomo, które stawały się coraz bardziej znane. Streetwear nadal widniał gdzieś w tle, jednak większość pragnęła spróbować swoich sił w stylizacjach opartych na jeansowych koszulach o kroju slim, połączonej ze spodniami typu chinos. Oczywiście Ci, którzy mieli odrobinę szczęścia, uchwycili wówczas parę ultra-ograniczonych butów Nike Mags i do dziś noszą je z dumą.

air max

Rok 2012

W roku 2012 styl uliczny został oficjalnie przeniesiony na nowy poziom i znalazł się w stratosferze znaczenia w świecie mody. Wszystkie największe nazwiska i entuzjaści mody przenosili swoje pokazy w trakcie tygodni mody w Paryżu, Londynie, Mediolanie czy  Nowym Jorku na ulice miast. Niestety dla sneakerheadów oznaczało to, że te godne Złotego Grala buty były jeszcze trudniejsze do dostania, zaś z drugiej strony ich posiadanie wynosiła ich właściciela na piedestał. Zderzenie hip-hopu i mody wysokiej wznosiło się coraz wyżej i wyżej, osiągając szczyty popularności i powodując, że te bardziej ekskluzywne i luksusowe marki modowe zrezygnowały z wyniosłych projektów i skierowały się w tendencję ubrań streetwearowych, wypuszczając w swoich najnowszych kolekcjach drukowane koszulki oraz buty sportowe. Żadnej z tych marek nie udało się jednak dogonić pozycji osiągniętej przez Kanyego Westa i jego drugiego kolaboracji, która wywołała jeszcze więcej hype’u niż jej poprzedniczka. Jego status gwiazdy nadal wspinał się na szczyt i zdecydowanie miał się tam bardzo dobrze.

Rok 2013

W roku 2013 moda na prowadzenie blogów i stron poświęconych modzie osiągnął swój szczyt i porwał niemal całą młodzież dużych miast. Pytanie o ilość followersów stało się powszechnym pytaniem wśród buntowniczej młodzieży, która publikowała swoje stylizacje uliczne stojąc na tle popularnego w Nowym Jorku MILK Studios. Kultura internetowa obudziła we wszystkich pewnego potwora, który karmił się ilością lajków, komentarzy i udostępnień. To właśnie one były wyznacznikiem trendów i upodobań. Marki sprzedające swoje ubrania i buty przez Internet rozwijały się razem z tą tendencją i zaczęły rywalizować o to, kto zbierze największą ilość fanów. Modele butów takie, jak Nike Flyknit, Lunar czy Air Force 1, a także te starsze, klasyczne buty Jordan Retro, takie jak I, III lub IV były dosłownie wszędzie. Chociaż nie było jasnych zwycięzców wśród modeli sneakersów, poza butami Yeezy – oczywiście, wzrost popularności kicksów mógł być liczony w kilkuset procentach.

yeezy

Rok 2014

Odejście Kanyego Westa od marki Nike oznaczał pewien koniec ery sneakersowej, na którą ludzie nie byli przygotowani. Na szczęście nie miało to miejsca, ponieważ artysta ogłosił jednocześnie, że przełącza się na współpracę z rywalizującą marką – Adidas. Wówczas to Kanye był jedną z największych gwiazd hip-hopu, a jednocześnie jedną z najbardziej wpływowych osób związanych ze stylem życia i jedną z najmodniejszych postaci naszego pokolenia. Wszystko, co nosił oraz każda marka, z którą współpracował zmieniała się w złoto. Wystarczy przyjrzeć się takim markom, jak Fear of God, Pyrex czy oczywiście, A.P.C. Marka Nike doskonale zdawała sobie sprawę z faktu, że straciła ważną osobistość, jednak zacisnęła zęby i nie pozwoliła, aby sprzedaż spadła w zatrważającym tempie. Marka próbowała rzucić trochę cienia na model Adidas Yeezy, wypuszczając jednocześnie swój najbardziej pożądany model Air Yeezy II o nazwie „Red October” w zupełnie przypadkowy, losowo wybrany dzień, aby pokazać światu, że nie potrzebują Westa w swoich szeregach. Trudno było jednak uruchomić machinę na nowo, nie podsuwając kontraktu Kanyemu czy Pharrellowi. Musieli się jednak obejść wówczas jedynie smakiem.

Rok 2015

W końcu przyszedł wielki rok Adidasa i modelu Yeezy. Po pierwotnym ogłoszeniu w 2013 roku, że Kanye West rzucił firmę Nike i przeniósł się do Adidasa, świat cierpliwie czekał na ogłoszenie najbardziej pożądanego i najbardziej oczekiwanego ukazania się butów sportowych wszechczasów. Pierwsza wizyta Westa podczas weekendu mody w lutym spotkała się z wieloma pochwałami, ale i krytyką, jednak świat sneakersów dbał jedynie o to, jakie modele są noszone na nogach oraz czy są to Yeezy 750 czy 350 Boost, który był późniejszym modelem i pierwszą niską odsłoną butów promowanych przez Westa. Obie wersje modelu niemal zatkały Internet, powodując masową histerię i wygórowane kwoty sprzedaży, a jednocześnie całkowicie zrewolucjonizowały sposób postrzegania butów. Hype szczytował jak nigdy przedtem!

adidas

Rok 2016

Kultura Instagramowa wskoczyła do drugiej połowy dziesięciolecia dość brutalnie. Choć wszyscy dążą do tego, by być jedynymi w swoim rodzaju i chcą podkreślać na każdym kroki swoją „indywidualność”, to jednolite trendy, docierające do odbiorców Instragrama i podobnych mu portali robią swoje. Coraz większa liczba kanałów znanych blogerek i influencerów sprawiła, że niemal wszystkich mogliśmy oglądać w biegowych butach Adidas. Oprócz dalszej dominacji modeluj Yeezy Boost, rok 2016 był również rokiem modelu Adidas NMD, który wystartował dzięki solidnej kampanii marketingowej i systemowi Ultra Boost. Zasadniczo wszystkie modele z wyrazem Primeknit lub Boost w nazwie okazywał się strzałem w dziesiątkę. Z dziesiątkami wersji sneakersów uderzających półki i e-półki sklepów internetowych jednocześnie, oraz wraz z plotkami o nowym modelu Yeezy Boost 550, rewolucja Adidasa pokazała, że 2016 nie nastąpi jej koniec.

Rok 2017

Rok 2017 w pełni i choć jesteśmy już za jego półmetkiem, to wszystko wskazuje na to, że czeka nas jeszcze wiele emocjonujących momentów. Jesteśmy przekonani, że podsumowanie panującego roku będzie równie emocjonalne i obfitujące w ciekawe historie oraz zjawiska ze świata sneakersów. Obserwujcie go bacznie!

iniki

Leave a Comment